REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Brexit a rynek nieruchomości w Polsce. /fot. Fotolia
Brexit a rynek nieruchomości w Polsce. /fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Decyzja mieszkańców Wielkiej Brytanii o opuszczeniu UE wprowadziła ogromne zamieszanie na rynkach finansowych i w sferze geopolityki. Zaskoczenie było tym większe, iż ryzyko takiego scenariusza było minimalizowane w ostatnich dniach poprzedzających referendum. Nowa rzeczywistość przed jaką staną władze i mieszkańcy UE sprawia, iż przedstawiciele wielu branż próbują oszacować skutki Brexitu. Czy to bezprecedensowe wydarzenie wpłynie w jakikolwiek sposób na polski rynek nieruchomości mieszkaniowych?

REKLAMA

Niezwykle drogie brytyjskie nieruchomości, szczególnie w Londynie, z dużym prawdopodobieństwem czeka przecena spowodowana ich mniejszą atrakcyjnością dla zagranicznych inwestorów oraz spodziewanym spowolnieniem gospodarczym. Nasz rodzimy rynek nieruchomości w bezpośredni sposób nie zostanie trafiony przez Brexit. Niestety nie oznacza to, iż nie jest narażony na rykoszet, głównie ze strony kursu walutowego i sytuacji makroekonomicznej. Bilans szans i zagrożeń wypada niekorzystnie, co powoduje, iż Brexit należy ocenić jako negatywne wydarzenie również i dla polskiego rynku nieruchomości.

REKLAMA

Co już ma miejsce? Skokowy spadek kursu złotówki i wzrost kursu walut uznawanych za bezpieczną przystań. To zła wiadomość dla zadłużonych w walutach obcych, szczególnie dla licznej rzeszy „frankowiczów”. Kurs CHF w pewnym momencie przekraczał 4,2 zł. Obawiamy się, że to jeszcze nie koniec (SNB musiał interweniować na rynku) i w najbliższych tygodniach złotówka wciąż będzie pozostawać pod silną presją. Oznacza to, iż spłacający kredyty we frankach muszą nastawić się na wzrost raty kredyty i liczyć się z kolejnym wzrostem całkowitej kwoty zadłużenia w przeliczeniu na złotówki. Taka sytuacja wzmocni nacisk na przyspieszenie prac na rozwiązaniami regulującymi kwestię przewalutowania kredytów frankowych. Przy wyższym kursie szwajcarskiej waluty wzrosną koszty takich rozwiązań, a to z kolei zwiększy ryzyko destabilizacji systemu bankowego.

Zobacz serwis: Dom i prawo

Czego możemy spodziewać się w nieco dłuższej perspektywie? Słaba złotówka to nie tylko problem dla zadłużonych w walutach obcych. Dług Polski w dużej mierze jest bowiem długiem zagranicznym. Rosnący koszt obsługi zadłużenia będzie zwiększał problem z wygospodarowaniem środków na kosztowne programy realizowane ze środków budżetowych. Może to sprawić chociażby spowolnienie realizacji programu Mieszkanie+. Słabość złotówki utrzymująca się przez dłuższy czas będzie zwiększała presję na podniesienie stóp procentowych przez NBP.

REKLAMA

Brexit jest czynnikiem zwiększającym niepewność globalnych inwestorów. Zanim pozyskają oni więcej informacji umożliwiających ocenę ryzyka związanego z nową rzeczywistością zapewne wstrzymają część inwestycji. W kolejnych latach przełoży się to na mniejszy od potencjalnego wzrost gospodarczy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polska jest największym beneficjentem unijnych funduszy, tymczasem Wielka Brytania jest jednym z największych płatników do budżetu UE. Mniejszy budżet unijny oznacza mniejszy transfer środków do naszego kraju. W latach 2019-2020 z tego tytułu Polska może otrzymać 1-2 mld euro mniej niż dotychczas zakładano. Wielka Brytania jest naszym trzecim najważniejszym partnerem handlowym, więc spodziewane spowolnienie gospodarki na Wyspach Brytyjskich będzie odczuwalne również dla naszej gospodarki.

Z drugiej strony należy wziąć pod uwagę, iż Polacy stanowią największą mniejszość narodową w Wielkiej Brytanii (ok. 850 tys. osób). Do ojczyzny przesyłają ok. 1,2 mld $ rocznie. Referendum o wyjściu z UE było w dużym stopniu efektem masowego napływu imigrantów do Wielkiej Brytanii, w tym również naszych rodaków. Pogarszający się widocznie klimat w zakresie traktowania obcokrajowców może skłonić/zmusić część Polaków do powrotu. O ile osoby, które przebywają tam dłużej niż 5 lat będę prawdopodobnie mogły ubiegać się o prawo stałego pobytu, o tyle pozostała część (szacowana na ok. 400 tys. osób) będzie musiała starać się o pozwolenie na pracę. Dodatkowo słabszy funt i pogarszający się stan gospodarki brytyjskiej będę zmniejszać sens pozostawania na emigracji. Zakładając, iż do kraju wróci ok. 200 tys. obywateli, będzie to istotnym demograficznym zastrzykiem, a w połączeniu z pieniędzmi zarobionymi za granicą powinno zwiększyć popyt na rynku nieruchomości.

Zobacz serwis: Ogród

Czas pokaże czy Brexit okaże się wystarczającym impulsem do zwarcia szyków i sprawnego zreformowania UE, czy też zainspiruje inne kraje do kolejnych „exitów”. Pierwsza opcja jest szansą dla całego kontynentu. Jeśli wygra druga to będziemy mieć do czynienia z początkiem rozpadu UE, z trudnymi do przewidzenia konsekwencjami.     

Jarosław Mikołaj Skoczeń
Grupa Emmerson S.A.
www.strefynieruchomosci.blog.pl          

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Nieruchomości
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zarezerwuj mieszkanie u dewelopera, ale umowę podpisz nie wcześniej niż w lipcu. Dlaczego?

Od lipca 2024 r. każdy, kto podpisze z deweloperem umowę na zakup mieszkania, zostanie objęty ochroną Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. W pełni bezpieczny jest wtedy zakup nawet przysłowiowej dziury w ziemi. Eksperci portalu GetHome.pl zwracają uwagę, że korzyści jest więcej.

Ceny prądu na pewno wzrosną w 2024 roku. Jest sposób na złagodzenie podwyżek. Już tego lata można z niego skorzystać

W najbliższych miesiącach ceny prądu najprawdopodobniej wzrosną. Już w zeszłym roku cena energii dla gospodarstw domowych była wyższa o 7,5% względem 2022 roku i wynosiła około 0,78 zł za kWh. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki. Niemal pewnie jest, że i w 2024 roku odbiorców czekają kolejne podwyżki. Uchronić się przed nimi można na różne sposoby, między innymi wprowadzając świadome oszczędności w zużyciu energii. Jednym ze sposobów wdrożenia takich działań jest inwestycja w rozwiązania inteligentnego domu. 

Ceny mieszkań 2024. Coraz mniejsza oferta mieszkań na kredyt dla przeciętnie zarabiających

Czy przeciętnie zarabiający młodzi ludzie mieszkający w największych miastach Polski mogą sobie jeszcze pozwolić na zakup mieszkania za kredyt? Eksperci portali Rankomat.pl i RynekPierwotny.pl sprawdzili pod tym kątem ofertę banków i firm deweloperskich.

Polacy pożyczyli prawie 27 mld zł na mieszkania

W pierwszym kwartale bieżącego roku wartość kredytów mieszkaniowych wzrosła do 26 mld 876 mln zł, co stanowi wzrost o 259,67 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału poprzedniego roku - informuje Związek Banków Polskich w raporcie AMRON-SARFiN.

REKLAMA

Jak zrobić kompostownik? – Drewniany kompostownik krok po kroku

Przydomowy kompostownik to ekologiczne rozwiązanie, które może zapewnić Ci mnóstwo korzyści. Ułatwia utylizację odpadów organicznych i pozwala na produkcję naturalnego nawozu. 

W kwietniu kredyty hipoteczne znów mniej dostępne, średnia krajowa rośnie, a nawet małe mieszkanie kupić jest coraz trudniej

W kwietniu banki znów zaostrzyły kryteria ustalania zdolności kredytowej osób ubiegających się o kredyty hipoteczne. Nie zniwelował tego kolejny znaczący wzrost średniej krajowej. Na dodatek ceny metra kwadratowego nie przestają rosnąć, maleje za to oferta dostępnych mieszkań.

 

Mieszkania oddane do użytku, w budowie i pozwolenia na budowę. Najnowsze dane GUS o budownictwie

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w kwietniu bieżącego roku oddano do użytkowania łącznie 15,9 tys. mieszkań. To oznacza spadek o 23,7% w porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku. Szczególnie dotknięte tym spadkiem było budownictwo indywidualne, które zanotowało aż 45,2% spadek rok do roku.

Zasiedzenie nie wykluczy słonego rachunku?

Zasiedzenie to instytucja prawna, której zastosowanie w praktyce generuje wiele pytań. Obecne przepisy dotyczące zasiedzenia obowiązują od połowy lat 60. minionego wieku. Nie dziwi zatem fakt, że przez tak długi czas ukształtowało się bogate orzecznictwo. Co więcej, systematycznie się ono powiększa. Przykładem może być niedawna, ważna uchwała Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2024 roku. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl, którzy regularnie komentują ważne orzeczenia dotyczące prawa nieruchomości, postanowili wyjaśnić, jakie znaczenie ma kwietniowa uchwała SN. Wydaje się ona bardzo ciekawa ze względu na tezy sprzeczne z wcześniejszą argumentacją Sądu Najwyższego. 

REKLAMA

Kredyt "Na start" zagrożony. Co to oznacza dla rynku mieszkaniowego?

Program "Na start" stanowi flagowy projekt rządu w dziedzinie mieszkaniowej. Jednak obecnie jego przyszłość jest niepewna, a prace nad nim utykają. Dlaczego program jest zagrożony, jakie są konsekwencje jego ewentualnego braku oraz jakie rozwiązania mogą pomóc w zrównoważeniu rynku mieszkaniowego.

Polacy na potęgę kupują mieszkania za granicą. Lubują się w wielkich apartamentach

W pierwszym kwartale 2024 roku Polacy zakupili aż 800 domów i apartamentów na Półwyspie Iberyjskim – wynika z danych podanych przez Registradores de Espana. To nie tylko o 21% więcej niż w poprzednim kwartale, ale także trzykrotnie więcej niż w przedpandemicznym pierwszym kwartale 2019 roku.

REKLAMA