REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Istnieje lista roślin, których zakazuje się w Polsce i UE. Mało kto ma tego świadomość. Uprawianie inwazyjnych gatunków obcych (IGO) grozi gigantycznymi karami: grzywna do 1 mln zł, karą ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności. Jakich roślin nie można mieć w swoim ogrodzie, sprzedawać i w inny sposób rozpowszechniać? Zalicza się do nich na przykład niecierpek pomarańczowy i rdestowiec. Co zrobić, jeśli się takie rośliny posiada?
Wczesna wiosna to dla gmin dobry moment na przeprowadzenie kontroli nieruchomości wyposażonych w zbiorniki bezodpływowe i przydomowe oczyszczalnie ścieków. Podnoszący się poziom wód gruntowych, roztopy i wyjście inspektora „w teren” przed sezonem urlopowym tworzą splot okoliczności, który sprzyja wykrywaniu nieprawidłowości. Tymczasem wielu właścicieli szamb nie jest świadomych, jak rozległe uprawnienia ma urzędnik i jak łatwo narazić się na mandat lub grzywnę. Poniżej wyjaśniamy, czego spodziewać się po kontroli i jak się do niej przygotować.
Kalendarzowa wiosna zaczyna się 21 marca, a my zabieramy się za domowe porządki. Wyrzucamy zużyte gadżety, stare światełka LED i niedziałające zabawki. Ale tutaj stop - zanim wyrzucisz te śmieci do czarnego lub żółtego worka, zastanów się jeszcze raz. Bo niewiedza może kosztować nawet 5 000 złotych. Powinieneś się zaprzyjaźnić z czerwonym pojemnikiem przeznaczonym na takie odpady.
Chociaż zimy ostatnimi czasy są coraz mniej obfitujące w opady śniegu, to jednak zjawisko to corocznie występuje - przykładem są zresztą ostatnie dni. Wówczas właściciele posesji, a także zarządcy w przypadku spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, muszą zakasać rękawy, wziąć szufle i łopaty w dłoń (lub zlecić odpłatnie takie prace), oraz odśnieżać i oczyszczać z lodu czy błota chodnik, przy którym położona jest posesja, choćby nie stanowił on ich własności, a wchodził w pas drogowy.
REKLAMA
Od 1 stycznia 2025 r. w Polsce obowiązuje konieczność osobnej segregacji tekstyliów jako nowej frakcji odpadowej. Wynika to z konieczności spełnienia norm recyklingowych i odzysku jak największej ilości surowców – teraz także w zakresie tekstyliów, które po zużyciu wrzucane do odpadów zmieszanych nie były recyklingowane w wystarczającym stopniu lub po zanieczyszczeniu już się do tego nie nadawały.
REKLAMA
REKLAMA