REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowy podatek od mieszkań uświadomi bogatych inwestorów. Koniec omijania przepisów w Polsce

Anna Kot-Spyra
Anna Kot, dziennikarka, redaktorka serwisów internetowych: dziennik.pl, infor.pl, gazetaprawna.pl, forsal.pl
budynek nieruchomość podatek dokumenty
Nadchodzi nowy podatek od mieszkań. Znamy stawki
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Temat podatku katastralnego w Polsce właśnie wszedł w decydującą fazę. Komisja Europejska wydała nowe zalecenia dla Polski, krytykując nasz obecny system jako głęboko niesprawiedliwy i napędzający spekulację. W tym samym czasie do Sejmu trafiła właśnie nowa, poprawiona wersja projektu ustawy autorstwa Nowej Lewicy. Autorzy załatali w niej luki, które miały pozwolić bogatym inwestorom na unikanie opłat.

rozwiń >

Dlaczego Bruksela żąda zmian? Absurd polskiego systemu

W czerwcu 2026 roku Komisja Europejska oficjalnie przypomniała, że Polska jest jednym z ostatnich krajów UE, gdzie podatek od nieruchomości zależy od metrażu, a nie od wartości majątku. Eksperci unijni wskazują wprost: nieruchomości są w Polsce opodatkowane znacznie łagodniej niż inne formy inwestowania, np. akcje na giełdzie. Prowadzi to do patologicznych sytuacji. Dziś właściciel starego, skromnego domu na prowincji płaci często wyższy podatek niż milioner posiadający luksusowy apartament w prestiżowej dzielnicy Warszawy. Tani koszt przetrzymywania pustych lokali sprawia, że bogaci traktują mieszkania jak pasywną lokatę kapitału, co winduje ceny i niszczy rynek najmu.

REKLAMA

REKLAMA

Nowa wersja projektu już w Sejmie. Co się zmieniło?

W odpowiedzi na te krytyczne głosy, Nowa Lewica zaktualizowała swój marcowy projekt tzw. podatku od biznesu mieszkaniowego. Poprzednia wersja została zmiażdżona przez ekspertów za liczne luki prawne. Nowa odsłona, która czeka obecnie na nadanie numeru druku przez marszałka Sejmu, całkowicie eliminuje furtki dla sprytnych inwestorów. Oto najważniejsze zmiany w najnowszej wersji projektu:

  • Koniec z trikiem na "cały blok": Zakres ustawy rozszerzono o budynki mieszkalnych wielorodzinne. Inwestorzy nie uciekną już przed podatkiem, zmieniając formę prawną swojej inwestycji (np. kupując całe budynki zamiast pojedynczych lokali).
  • Likwidacja ulgi za schrony i ekologię: Usunięto odgórne, ustawowe preferencje za efektywność energetyczną czy posiadanie atestowanych schronów. Te kwestie pozostawiono w rękach samorządów.
  • Bezpiecznik dla spadkobierców: Wprowadzono kluczowy wyjątek - jeśli odziedziczysz udziały w mieszkaniu, ale wynoszą one mniej niż 50 proc., lokal ten nie będzie wliczany do Twojego limitu nieruchomości. Dzięki temu nie wpadniesz automatycznie w wyższy próg podatkowy.

Znamy stawki. Ile zapłacimy za 3. i kolejne mieszkanie?

Konstrukcja podatku nadal opiera się na progresji i ma chronić klasę średnią, uderzając wyłącznie w rentierów i fliperów.

  • 1. i 2. mieszkanie: Obowiązuje pełny mechanizm ochronny. Stawka wyniesie symboliczne 0,02 proc. wartości nieruchomości rocznie (kwota zbliżona do obecnych opłat).
  • 3. i każde kolejne mieszkanie: Podatek będzie rósł stopniowo. W pierwszym okresie wyniesie 0,5 proc., by docelowo osiągnąć poziom aż 1,5 proc. wartości rynkowej nieruchomości rocznie.

Wyliczenia dla największych miast. Te kwoty mrożą krew

Podstawą opodatkowania ma być powierzchnia mieszkania pomnożona przez średnią cenę transakcyjną w danej gminie, braną z powstającego właśnie rządowego Portalu DOM. Oto jak drastycznie wzrosną opłaty po osiągnięciu docelowej stawki (1,5 proc.) za trzecie mieszkanie o powierzchni 50 mkw. w poszczególnych miastach:

REKLAMA

  • Warszawa: około 8 210 zł podatku rocznie,
  • Wrocław: około 7 700 zł podatku rocznie,
  • Kraków: około 7 200 zł podatku rocznie,
  • Gdańsk: około 7 055 zł podatku rocznie,
  • Poznań: około 7 040 zł podatku rocznie.

Dla porównania: w pierwszych latach działania ustawy, gdy wejdzie stawka startowa 0,5 proc., za to samo mieszkanie w Warszawie zapłaci się około 2 737 zł rocznie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak to robią za granicą? Przykład Irlandii

Krajowi eksperci, jak Aleksandra Krugły z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów, podkreślają, że podatek od wartości nie jest cudownym lekiem, ale skutecznie zmienia bodźce inwestycyjne. Jako wzór podaje się Irlandię. Wprowadzono tam Local Property Tax (podatek od wartości w przedziałach), Vacant Homes Tax (karne opłaty za mieszkania puste przez ponad 11 miesięcy w roku) oraz 3-procentowy podatek od niezagospodarowanych działek budowlanych. Efekt? Właściciele mają tam gigantyczną motywację, aby mieszkania wynajmować lub sprzedawać, zamiast trzymać je puste.

Czy jest się czego bać? Opór polityków jest ogromny

Choć nowa wersja projektu Lewicy jest gotowa, jej droga do wejścia w życie od 2027 roku będzie niezwykle wyboista. Ministerstwo Finansów oficjalnie odcina się od prac nad powszechnym katastrem, a w samej koalicji rządzącej panuje potężny opór. Powód może być prozaiczny - oświadczenia majątkowe pokazują, że polscy politycy ze wszystkich opcji namiętnie lokują oszczędności w nieruchomościach zamiast w obligacjach. Rekordziści w Sejmie posiadają po kilkanaście mieszkań. Czy zagłosują przeciwko własnym portfelom? Czas pokaże, ale unijny bat nad Warszawą wisi coraz niżej.

Czy projekt wejdzie w życie od 2027 roku?

Mimo nacisków Komisji Europejskiej, szanse na szybkie uchwalenie tej ustawy są bardzo niskie. W koalicji rządzącej panuje silny rozłam w kwestiach mieszkaniowych. Ministerstwo Finansów oficjalnie odcina się od prac nad powszechnym podatkiem katastralnym, a opór polityków posiadających rozbudowane portfele nieruchomości skutecznie blokuje te zmiany w parlamencie. Artykuł trafnie podsumowuje, że "unijny bat" wisi nad Warszawą, ale opór wewnętrzny pozostaje gigantyczny.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

REKLAMA

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

REKLAMA

Silver living - nowy kierunek rynku nieruchomości

Starzenie się społeczeństwa nie jest już prognozą, to jest fakt, który w 2026 roku zaczyna realnie przekształcać rynek nieruchomości w Polsce. Segment mieszkań senioralnych, określany jako silver living, wyrasta na jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków inwestycyjnych. Deweloperzy, inwestorzy i właściciele nieruchomości coraz wyraźniej dostrzegają, że to właśnie osoby 60+ będą w najbliższych latach największą i najbardziej stabilną grupą klientów.

Urlop we własnym apartamencie i dodatkowy zarobek? Polacy są zainteresowani

Czterech na dziesięciu Polaków uważa, że zakup mieszkania wakacyjnego w atrakcyjnej turystycznie lokalizacji może być dobrą inwestycją – wynika z raportu CBRE. Jednocześnie, mimo rosnącej w Europie popularności wymiany mieszkań na czas urlopu, w Polsce zainteresowanie takim rozwiązaniem deklaruje zaledwie 12 proc. badanych.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA