REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dzień kobiet: kobieca perspektywa na zakup mieszkania: „Jesteśmy wiarygodne i spłacamy kredyty terminowo”

RynekPierwotny.pl
Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom
Dzień kobiet: kobieca perspektywa na zakup mieszkania: „Jesteśmy wiarygodne i spłacamy kredyty terminowo”
Dzień kobiet: kobieca perspektywa na zakup mieszkania: „Jesteśmy wiarygodne i spłacamy kredyty terminowo”
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Banki liczą zdolność kredytową według twardych wzorów, ale za tymi liczbami kryją się bardzo ludzkie historie: singielek, kobiet żyjących w parze z partnerem, mam wychowujących dzieci w pojedynkę. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, ile naprawdę muszą zarabiać, żeby miały szansę na własne M – i dlaczego nie zawsze chodzi tylko o wysokość pensji.

rozwiń >

Bank patrzy nie tylko na wysokość pensji, ale też na stabilność dochodów, zobowiązania finansowe oraz wkład własny. Dwie osoby z identycznym dochodem mogą mieć zupełnie inną zdolność kredytową - wyjaśnia Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

REKLAMA

REKLAMA

Singielka vs para – kto ma łatwiej?

Singielka zarabiająca 5 000 zł na rękę może mieć zdolność kredytową rzędu 300–320 tys. zł. Para, w której każda osoba zarabia tyle samo, dostanie w banku nawet ponad dwa razy wyższą zdolność. Dlaczego? Bo choć para ma dwa dochody, to jej koszty życia nie rosną proporcjonalnie. Dwoje ludzi mieszkających razem wydaje więcej niż singielka, ale nie dwa razy więcej. To sprawia, że przy podwójnym dochodzie i tylko nieznacznie wyższych kosztach, para ma większą nadwyżkę miesięczną, czyli więcej finansowego „powietrza”. A bank bardzo to docenia, bo widzi mniejsze ryzyko i większy margines bezpieczeństwa przy spłacie rat., co sprawia, że pary są dla banku bezpieczniejszym klientem.

Ale uwaga – to nie znaczy, że singielka jest na przegranej pozycji. Może kupić mniejsze mieszkanie (25–35 mkw.), może łatwiej je wynająć, a jeśli planuje mobilne życie, może nawet potraktować je jako pierwszy krok do inwestowania. Pary zwykle od razu celują w większy metraż – singielka może działać sprytniej i elastyczniej.

Kobiety i kredyt: stabilne spłaty, ale niższa zdolność?

Z danych BIK wynika, że to kobiety terminowo spłacają raty. Panie mają mniej zaległości niż panowie i mniej niż pary, i rzadziej doprowadzają do poważnych opóźnień. A mimo to zdolność kredytowa samotnej kobiety bywa niższa, bo bank w kalkulacjach uwzględnia potencjalne przerwy zawodowe (urlopy macierzyńskie, wychowawcze) czy bardziej zróżnicowane ścieżki kariery. To nie jest złośliwość – to czysta statystyka. Dlatego kobiety coraz częściej stają się świadomymi klientkami, które same gromadzą wkład własny, budują historię kredytową i dopracowują swój profil – zanim w ogóle wejdą do banku.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przykładowa zdolność kredytowa w zależności od dochodu netto

Dochód netto miesięcznie

Typ kredytobiorcy

Orientacyjna maks. kwota kredytu*

4 000 zł

Singielka

~ 208 000 zł → ~226 000 zł

6 000 zł

Singielka

~ 420 000–450 000 zł

10 000 zł

Para bez dzieci

~ 538 000 zł

2לrednia krajowa (~12 000 zł)

Rodzina 3-osobowa

~ 940 000 zł

* Oparte na danych rynkowych, przy założeniu standardowych warunków kredytu (np. kredyt na 25–30 lat, brak innych zobowiązań) – w praktyce indywidualne warunki mogą się różnić.

Wkład własny – dlaczego to gra, którą warto wygrać

Wkład własny jest trochę jak karta przetargowa – im więcej masz, tym poważniej traktuje cię bank. Minimalny próg to 10 lub 20 procent, ale każda dodatkowa złotówka działa na twoją korzyść. Dlaczego? Bo bank widzi, że angażujesz swoje środki, czyli bierzesz odpowiedzialność. Przy mieszkaniu za 500 tys. zł różnica między 10% a 20% wkładu to aż 50 tysięcy. Jednak ta różnica może sprawić, że rata spadnie nawet o kilkaset złotych miesięcznie, a twoja zdolność wzrośnie o kilkadziesiąt tysięcy. I to działa – nawet jeśli nie zarabiasz „dużo”, to dzięki wyższemu wkładowi możesz zwiększyć swoje szanse na kredyt i poprawić warunki na lata.

Dlaczego bank może powiedzieć NIE, mimo że dobrze zarabiasz?

Zdaniem Jarosława Jędrzyńskiego, eksperta portalu RynekPierwotny.pl, wielu ludzi jest przekonanych, że drogę do kredytu blokuje tylko niski dochód. Tymczasem coraz częściej banki odmawiają finansowania z zupełnie innych powodów. Na przykład – ktoś dobrze zarabia, ale ma kilka aktywnych kart kredytowych, niewielki debet i raty za sprzęt RTV. Łączna kwota zobowiązań może wynosić zaledwie kilkaset złotych miesięcznie, ale dla banku to znak, że klient lubi korzystać z finansowania "na kredyt". Są też osoby, które mają wysokie zarobki, ale dopiero od kilku miesięcy, co bank traktuje jako brak stabilności, zwłaszcza przy zmianie branży lub przejściu na B2B. Odmowa często jest zaskoczeniem, bo „zarabiam więcej niż kiedykolwiek” – ale dla banku liczy się przede wszystkim ciągłość i przewidywalność dochodu, a nie tylko jego poziom.

To kobiety częściej zaczynają temat mieszkania (i częściej wiedzą, czego chcą)

Coraz więcej deweloperów i doradców kredytowych przyznaje, że to kobiety częściej rozpoczynają proces poszukiwania mieszkania. To one dzwonią do biura sprzedaży, robią research dzielnic, oglądają plany, proszą o wizualizacje, porównują oferty, dopytują o koszty eksploatacji, standard i dojazdy. Mężczyźni dołączają zwykle dopiero na etapie decyzji. Z punktu widzenia rynku to ogromna zmiana – jeszcze dekadę temu to mężczyzna był traktowany przez sprzedawców jako „główny klient”, a dziś rozmowy coraz częściej zaczynają słowa: „To mieszkanie ma być funkcjonalne, ciche, dobrze doświetlone i przyjazne dziecku…”

Czyli: serce decyduje o wyborze, a rozum o finansowaniu.

Kobieta liczy inaczej: mniej ryzyka, więcej planu

Ciekawą rzecz widać w momencie podpisywania umowy kredytowej. Mężczyźni najczęściej pytają: „Czy mnie stać?” – kobiety: „Czy mnie na to bezpiecznie stać?” Ta różnica jest subtelna, ale kluczowa. Kobiety częściej zakładają scenariusze typu: „Co, jeśli stracę pracę?”, „Czy udźwignę raty po podwyżce stóp?”, „Czy poradzimy sobie, jeśli będziemy mieć dziecko?”. Dlatego częściej wybierają raty niższe, nawet kosztem dłuższego okresu kredytowania, unikają nadmiernego ryzyka i planują budowanie poduszki finansowej. Banki coraz wyraźniej to dostrzegają – i zaczynają traktować kobiety jako bardziej przewidywalnych i stabilnych kredytobiorców, mimo że ich zdolność liczona „na papierze” bywa niższa.

Kredyt kobiety vs kredyt mężczyzny – nie tylko pensja ma znaczenie

Matematyka bankowa jest bezlitosna: jeśli mężczyzna zarabia więcej, to ma większą zdolność. Jednak to tylko pierwsza warstwa. W rzeczywistości - jak podkreśla Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl - bank ocenia klienta także pod kątem: historii kredytowej, terminowości płatności, regularności dochodów, formy zatrudnienia, a nawet branży. I tutaj kobiety często zaskakują pozytywnie – są bardziej zdyscyplinowane, rzadziej spóźniają się ze spłatami i częściej rozplanowują budżet w dłuższym okresie. To właśnie one rzadziej „łapią się” na pokusę kart kredytowych czy rat „0%”. I właśnie dlatego doradcy kredytowi coraz częściej mówią:

„Kobieta ma niższą zdolność nominalną, ale wyższą wiarygodność praktyczną.”

Reasumując: zdolność kredytowa to nie jest wyrok, tylko punkt wyjścia. Dziś bank mówi: „stać Cię na X”, ale za rok – przy wyższych zarobkach, niższym zadłużeniu czy większym wkładzie – ten X może wyglądać zupełnie inaczej. Najważniejsze, żebyś nie traktowała swoich finansów jak tabu. Własne mieszkanie to nie tylko marzenie – to projekt, który można krok po kroku zrealizować.

Jarosław Jędrzyński - znany i ceniony analityk pracujący od ponad 13 lat dla portalu RynekPierwotny.pl. Od z górą dwóch dekad obecny na rynku nieruchomości. W 2021 r. uznany przez Gazetę Finansową za jednego z pięciu najbardziej opiniotwórczych ekspertów rynku mieszkaniowego.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Ile kosztuje remont mieszkania? Polacy ujawnili, ile wydają

Samodzielne remonty nadal dominują w polskich domach i mieszkaniach. Według badania Nieruchomosci-online.pl 55 proc. Polaków ostatni remont wykonało bez pełnego wsparcia ekip remontowych, a jedynie 24 proc. zleciło wszystkie prace specjalistom. Jednocześnie połowa respondentów wydała na ten cel nie więcej niż 15 tys. zł.

Ceny mieszkań w drugiej połowie roku. Eksperci wskazują dwa możliwe scenariusze dla rynku nieruchomości

Kupujący zastanawiają się, czy w najbliższych miesiącach mieszkania potanieją, czy przeciwnie – ceny będą dalej rosły. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie będzie miała nie tylko wysokość stóp procentowych czy dostępność kredytów, ale przede wszystkim to, kto wróci na rynek. Od struktury popytu zależy, czy druga połowa roku przyniesie stabilizację cen, czy dalsze wzrosty wyraźnie przekraczające inflację.

Co drugi kupujący wybiera rynek wtórny. Deweloperzy mają powód do niepokoju

W II kwartale br. chęć zakupu nieruchomości na rynku wtórnym deklaruje 49 proc. ankietowanych, tyle samo co w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z raportu „Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” Otodom i Kantara. Na ofertę od dewelopera stawia 18 proc. osób, czyli mniej w ujęciu rocznym.

Za letni ogródek przedsiębiorcy podatek płaci gmina

Ustawienie ogródka gastronomicznego na pasie drogi publicznej sprawia, że staje się on nieruchomością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jednak kto musi z tego tytułu uiścić podatek? Czy decyzja zezwalająca na zajęcie pasa drogowego przenosi obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości na przedsiębiorcę?

REKLAMA

Darowizna, testament czy dożywocie? Jeden błąd może poróżnić rodzinę

Chcesz przekazać dom dzieciom, ale boisz się, że po Twojej śmierci rodzina rzuci się sobie do gardeł? Choć darowizna, umowa dożywocia i testament brzmią podobnie, to każde z tych rozwiązań daje seniorowi pewne bezpieczeństwo, ale nie wszystkie odcinają drogę do walki o zachowek. Sprawdź, który wybór uchroni Twoich najbliższych przed walką w sądzie.

To najdroższe miejsce na zakup mieszkania w Polsce. Ceny przebiły nawet Warszawę

Ceny metra kwadratowego mieszkania w 10 najdroższych miejscowościach turystycznych przewyższają średnią warszawską - wynika z raportu serwisu RynekPierwotny.pl. Najdroższe jest Zakopane, gdzie metr kwadratowy mieszkania deweloperskiego kosztuje średnio blisko 35 tys. zł.

Nowe osiedla kontra upały. Gdzie szukać chłodu? Czy można kupić nowe mieszkanie z klimatyzacją?

Kupujący mieszkania zmieniają swoje priorytety. Dziś liczy się już nie tylko cena i lokalizacja, ale także komfort codziennego życia, możliwość pracy z domu, dostęp do zieleni oraz rozwiązania, które pomagają przetrwać coraz częstsze upały. Jak na te oczekiwania odpowiadają deweloperzy i jakie trendy będą kształtować nowe osiedla? Opowiada Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający Grupy Deweloperskiej Megapolis.

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce to czerwona i biała porzeczka. To krzew bezproblemowy. Poleca się ją wszystkim - nawet najbardziej początkującym ogrodnikom. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

REKLAMA

Mniej mieszkań, więcej chętnych. Tak wygląda rynek najmu po czerwcu

Na rynku najmu mieszkań widać wyraźne ożywienie popytu. W czerwcu liczba dostępnych ofert zmniejszyła się z 86 do 84 tys. lokali, ponieważ nowych najemców przybywało szybciej niż mieszkań trafiających na rynek. Mimo kurczącej się oferty właściciele nie zdecydowali się jednak na podwyżki czynszów.

Budowa domu w 2026 roku może mocno zdrożeć. Te materiały wystrzeliły z cenami

Sezon budowlany 2026 nabrał tempa, a inwestorzy ponownie zadają sobie pytanie, ile dziś kosztuje budowa domu. Choć nie ma jednej wielkiej fali podwyżek, niektóre materiały budowlane drożeją w dwucyfrowym tempie. Największe wzrosty cen dotyczą drewna, płyt OSB i izolacji, a coraz większym obciążeniem dla budżetów staje się również transport.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA