REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wczesna wiosna to dla gmin dobry moment na przeprowadzenie kontroli nieruchomości wyposażonych w zbiorniki bezodpływowe i przydomowe oczyszczalnie ścieków. Podnoszący się poziom wód gruntowych, roztopy i wyjście inspektora „w teren” przed sezonem urlopowym tworzą splot okoliczności, który sprzyja wykrywaniu nieprawidłowości. Tymczasem wielu właścicieli szamb nie jest świadomych, jak rozległe uprawnienia ma urzędnik i jak łatwo narazić się na mandat lub grzywnę. Poniżej wyjaśniamy, czego spodziewać się po kontroli i jak się do niej przygotować.
Właściciele i zarządcy nieruchomości są obciążeni szeregiem obowiązków związanych z utrzymaniem ich w odpowiednim stanie technicznym. Dotyczą one między innymi przeprowadzania okresowych kontroli, które są nie tylko obowiązkowe, ale i płatne.
Zatrzymali program Czyste Powietrze i ruszyli ze zmasowanymi kontrolami. Jedno i drugie - bo nadużycia przekroczyły niewyobrażalny poziom. Ale kto oszukiwał bardziej: firmy korzystające z luk czy gospodarstwa domowe chcące rozwiązać problem kopciuchów czy nieszczelnych okien. A skutki kontroli mogą być dla budżetów domowych bardzo dotkliwe.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA