REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
dom jednorodzinny, budowa, stan deweloperski, koszty budowy domu
dom jednorodzinny, budowa, stan deweloperski, koszty budowy domu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Hałas, bójki, parkujące, gdzie się da samochody, śmieci i bezsilność sąsiadów – tak można streścić skargi, które leją się lawiną do posłów oraz resortu rozwoju i technologii od tych, którzy stali się ofiarą nowej, polskiej plagi. Domy jednorodzinne zamieniane są w hotele robotnicze. Rząd chce z tym walczyć i kręci bat na ten „biznes”. Szykuje się rewolucja w przepisach?

Takiej plagi jeszcze nie było

Nowa plaga rozpleniła się na polskich osiedlach. Domy jednorodzinne są zamieniane w hotele robotnicze. Problem w tym, że ów „prywatny interes” stał się w koszmarem dla tych, którzy mieszkają obok. To między innymi hałas, bójki, parkujące, gdzie się da, samochody i śmieci.

REKLAMA

REKLAMA

O sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”. Ludzie czują się bezradni, bo właściciele nieruchomości mają ignorować zwracanie im uwagi i nawet wizyty służb. Ponieważ gruncie obecnych przepisów, problemu rozwiązać nie można, niektórzy ślą skargi do posłów oraz ministerstwa rozwoju i technologii.

Dom jednorodzinny to nie hotel. Ministerstwo szuka rozwiązania problemu

Jak przypomina dziennik, sprawa była już wcześniej dyskutowana podczas jednego z posiedzeń komisji infrastruktury. Czy problem może rozwiązać wprowadzenie nowych przepisów? „Gazeta Prawna” przywołuje wypowiedź Moniki Wróblewskiej, dyrektora departamentu architektury, budownictwa i geodezji w resorcie rozwoju.

- Robimy spotkania. Widzimy, że stąpamy po wąskiej linii. Będziemy się starali te przepisy w miarę szybko wprowadzić. To nie są przepisy jednej ustawy i tutaj myśleliśmy o jakimś ograniczeniu kubatury budynków jednorodzinnych – mówiła Wróblewska.

REKLAMA

Wprowadzą ograniczenia powierzchni domów jednorodzinnych?

Jedna z radykalnych, rozważanych opcji rozwiązania problemu to ograniczenie dopuszczalnej kubatury budynków jednorodzinnych. Ale czy takie rozwiązanie może być skuteczne i sprawiedliwe? Pojawiły się też wątpliwości dotyczące rodzin wielodzietnych i tego, jaką kubaturę przyjąć „na głowę? Kolejna kwestia, to takie zabezpieczenie regulacji, żeby nie dochodziło do nadużyć.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pytane o to przez gazetę ministerstwo wyjaśnia, że „informacja o ograniczaniu kubatury budynku jednorodzinnego była jedynie luźną informacją, choć to może najprostsze rozwiązanie problemu, może być nadmiarowe, a nawet krzywdzące”. Resort zaznacza, że obecnie przegląda obowiązujące przepisy, pod kątem rozwiązania problemu bez nadmiernego obciążania i ograniczania zwykłych inwestorów.

Maksymalną liczbę osób w domu jednorodzinnym. Nie ma na to przepisu

Zdaniem Andrzeja Falkowskiego, przewodniczącego zespołu prawno-regulaminowego Podlaskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa kwestia większej czy mniejszej kubatury nie ma tu nic do rzeczy. - Problemem nie jest wielkość domu, tylko liczba osób go użytkujących, a w prawie budowlanym nie ma przepisu, który mówiłby, ile maksymalnie osób może mieszkać w domu jednorodzinnym – cytuje dziennik wypowiedź eksperta.

Z tym, że ograniczenie kubatury domów jednorodzinnych nie rozwiąże problemu zgadza się też Mariusz Ścisło, ekspert do spraw legislacji Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP. - Takie przepisy wprowadzono w latach siedemdziesiątych i Polacy szybko stali się mistrzami w ich obchodzeniu – mówi architekt i dodaje, że pomóc mogłoby dofinansowanie i wzmocnienie kompetencyjne nadzoru budowlanego.

Czym się skończy ten kubaturowy galimatias?

Jak na razie ze strony ministerstwa nie padły konkretne propozycje rozwiązania problemu. Wiadomo, że trwają prace nad nowymi regulacjami i że resort prowadzi w tej sprawie konsultacje.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Ważny termin dla właścicieli nieruchomości. Został miesiąc na zapłatę, kara może wynieść 64 tys. zł

15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Nie każdy jednak wie, kogo dokładnie dotyczy ten obowiązek i co grozi za spóźnienie. Sprawdź, ile trzeba zapłacić, gdzie znaleźć kwotę podatku i kiedy zaległość może skończyć się wysoką karą.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

REKLAMA

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

REKLAMA

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA