REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie można zmusić TBS-ów do sprzedaży mieszkań

Magdalena Przepiórka

REKLAMA

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego zakłada, że najemca lokalu w towarzystwach budownictwa społecznego (TBS) będzie mógł stać się jego właścicielem, po spłacie wszystkich kosztów budowy. Jednak mieszkańcy TBS-ów, którzy liczyli na szybki i tani wykup zajmowanych mieszkań mogą się rozczarować. Propozycje zmian spotkały się bowiem ze sprzeciwem sejmowej Komisji Infrastruktury, Ministerstwa Infrastruktury i rządu.

Zasady wykupu mieszkań

REKLAMA

REKLAMA

Nowelizacja przepisów zakłada, że partycypant (najemca) dokonując na podstawie zawartej z TBS-em umowy cywilnoprawnej wpłaty części kosztów budowy, staje się współwłaścicielem finansowanego lokalu. Jego udział we współwłasności odpowiada stosunkowi kosztów budowy całego lokalu do kosztów partycypacji. Może również żądać ustanowienia na jego rzecz odrębnej własności lokalu mieszkalnego, którego budowę współfinansował, a TBS jest zobowiązany zawrzeć z nim umowę przeniesienia własności. Partycypant musi jednak spełnić pewne warunki:

1. spłacić zadłużenia z tytułu świadczeń wynikających z umowy najmu,
2. wpłacić część kosztów budowy przypadających na dany lokal, proporcjonalnie do jego powierzchni użytkowej,
3. kwota partycypacji i kaucje mieszkaniowe podlegają zaliczeniu na poczet wkładu budowlanego za lokal.

Jeśli partycypant spełni te wszystkie warunki, będzie mógł zażądać od TBS-u ustanowienia na jego rzecz odrębnej własności mieszkania. Po otrzymaniu takiego żądania TBS będzie musiał podpisać odpowiednią umowę. Oznacza to, że wykup mieszkania na własność nie będzie zależał od woli danego TBS-u.
Stanowisko rządu

REKLAMA

Zdaniem rządu, posłowie przygotowujący projekt nowelizacji poszli za daleko. Zgodnie z obowiązującymi przepisami nie można zmusić właściciela TBS-u do tego, aby wyzbył się swojej własności i sprzedał lokatorom mieszkania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Obecne przepisy ustanawiające system wspierania budownictwa społecznego ze środków publicznych zakazują wyodrębniania na własność mieszkań wybudowanych ze wsparciem państwa. Zgodnie z art. 15e ust. 2 ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego, lokale mieszkalne wybudowane przy wykorzystaniu preferencyjnego kredytu nie mogą być, pod rygorem nieważności, wyodrębnione na własność. Powyższe ograniczenia obowiązywały od początku funkcjonowania programu społecznego budownictwa czynszowego i osoby, które decydowały się na zamieszkanie w zasobach wybudowanych ze wsparciem środków, miały świadomość niemożności wyodrębnienia mieszkań na własność.

Ewentualne umożliwienie wyodrębniania na własność mieszkań w TBS-ach, nie może być celem samym w sobie, lecz musi stanowić element szerszych działań prowadzących do zreformowania obecnego kształtu systemu budownictwa społecznego.

Zobacz również serwis: Nieruchomości

Ministerstwo Infrastruktury

Ministerstwo Infrastruktury chce, aby o wykupie mieszkania decydował jego właściciel - TBS, a nie najemca. Wykup odbywałby się według cen rynkowych, a wartość lokalu określałby rzeczoznawca majątkowy. Lokator byłby zobowiązany zwrócić całą pomoc udzieloną przez państwo na budowę mieszkania. Po takiej transakcji lokator stawałby się samodzielnym właścicielem mieszkania.

Zobacz również serwis: Spółdzielnia mieszkaniowa

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Masz ponad 1 ha ziemi, ale jej nie uprawiasz? Możesz mieć obowiązki, o których nie wiesz

Właściciele działek rolnych często zakładają, że skoro nie prowadzą gospodarstwa i nie wykorzystują ziemi rolniczo, przepisy ich nie dotyczą. To może być błąd. Już sama klasyfikacja gruntów w ewidencji może oznaczać podatek rolny, obowiązki wobec urzędu, a przy sprzedaży także ograniczenia i udział KOWR. Co dokładnie zmienia przekroczenie 1 ha i co powinien sprawdzić właściciel ziemi, zanim sprzeda, zabuduje albo zmieni sposób jej użytkowania?

OZE na wsi. Właściciele gruntów mogą zyskać nie tylko na dzierżawie

Bezpieczeństwo energetyczne coraz mocniej dotyczy polskiej wsi, a wraz z rozwojem farm wiatrowych i fotowoltaiki rośnie znaczenie właścicieli gruntów. Co mogą zyskać na inwestycjach OZE, ile mogą zarabiać gminy i dlaczego własna produkcja energii staje się ważna dla gospodarstw rolnych, firm oraz lokalnej infrastruktury?

Ważny termin dla właścicieli nieruchomości. Został miesiąc na zapłatę, kara może wynieść 64 tys. zł

15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Nie każdy jednak wie, kogo dokładnie dotyczy ten obowiązek i co grozi za spóźnienie. Sprawdź, ile trzeba zapłacić, gdzie znaleźć kwotę podatku i kiedy zaległość może skończyć się wysoką karą.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

REKLAMA

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z dużymi pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

REKLAMA

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA