REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej poinformowała o postępie prac nad projektowanymi przepisami dot. m.in. najmu senioralnego. Chodzi o uwolnienie tzw. więźniów czwartego piętra, na co mają pozwolić nowe mechanizmy umożliwiające samorządom bardziej elastyczne zarządzanie zasobami komunalnymi.
Blisko 150 tysięcy starszych osób w Polsce zdecydowało się na krok, który miał uratować ich domowy budżet. Zamiast spokoju, wielu z nich przeżywa jednak prawdziwy dramat, tracąc majątek całego życia. Choć skala procederu dramatycznie rośnie, a eksperci alarmują o potężnej szarej strefie, kolejne ministerstwa traktują ten palący problem jak gorący kartofel. Dlaczego państwo wciąż nie chroni najsłabszych i co naprawdę dzieje się za drzwiami tysięcy polskich mieszkań? Cztery kluczowe postulaty trafiły właśnie na biurko premiera.
Prawo dyskryminuje część seniorów, którzy w zamian za dożywotnią opiekę chcą przenieść prawo do swojego mieszkania. O zmianę przepisów apelują notariusze. Resort sprawiedliwości nie mówi „nie” – podaje „Rz".
Trwają prace nad regulacjami dotyczącymi najmu senioralnego, który miał być kluczowym elementem kształtującej się polityki senioralnej. Choć mamy już nowy projekt przepisów, w którym uwzględniono szereg uwag zgłoszonych na wcześniejszym etapie prac, to nadal pojawia się wiele istotnych znaków zapytania.
REKLAMA
Polski rynek nieruchomości może w najbliższych latach zmienić się bardziej, niż wielu się spodziewa. Demografia przesuwa punkt ciężkości – i to nie trzydziestolatkowie, ale osoby 60+ mogą stać się najważniejszą grupą klientów dla deweloperów. Dane pokazują jasno: seniorzy szybko rosną w siłę, a wraz z nimi zmieniają się standardy projektowania mieszkań.
Mieszkania ze wspomaganiem dla osób starszych na terenach pogórniczych. To pomysł ministerstwa ds. polityki senioralnej. Budowę zapowiedziała Marzena Okła-Drewnowicz, trwają prace nad odpowiednim programem.
REKLAMA
REKLAMA