Odbiór inwestycji budowlanej to moment, w którym zmienia się układ sił między inwestorem a wykonawcą. Do podpisania protokołu inwestor ma argumenty i zatrzymaną część pieniędzy. Po podpisaniu zaczyna udowadniać. Z mojego doświadczenia wynika, że większość sporów o wady i kary umowne rozstrzyga się nie w sądzie, lecz w tygodniu odbioru, na poziomie jednego dokumentu: protokołu. Poniżej opisuję błędy, które w odbiorze i rozliczeniu końcowym popełniają spółki inwestujące, deweloperzy i inwestorzy zastępczy, a także rachunek, który za nimi stoi.