Trwają prace nad regulacjami dotyczącymi najmu senioralnego. Choć mamy już nowy projekt przepisów, w którym uwzględniono szereg uwag zgłoszonych na wcześniejszym etapie prac, to nadal pojawia się wiele istotnych znaków zapytania.
- Co dalej z więźniami czwartego piętra?
- Trwają prace nad najmem gminnym
- Co z mieszkańcami niższych pięter i kosztami realizacji programu?
Co dalej z więźniami czwartego piętra?
Więźniowie czwartego piętra – to określenie królowało w nagłówkach publikacji internetowych na początku 2025 roku. Dużo się wówczas mówiło i pisało o tym, jak rządzący planują rozwiązać problemy osób starszych, które ze względu na swój wiek czy stan zdrowia, miesiącami, a nawet latami nie wychodzą ze swoich mieszkań. Minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz przedstawiła wówczas nowy pomysł najmu senioralnego. Zgodnie z pierwotnymi założeniami miało to być rozwiązanie, w ramach którego seniorzy mieliby mieć możliwość oddania swojego mieszkania w zarządzanie gminie w zamian za wynajęcie z zasobów gminy lokalu na parterze. Zastosowanie tego rozwiązania nie wpływałoby na prawo własności – seniorzy nie traciliby go, a jedynie na jakiś czas rezygnowaliby z korzystania ze swojego mieszkania i przenosiliby się do bardziej dostępnego dla nich lokalu na parterze, co pozwoliłoby im zachować samodzielność i uczestniczyć w życiu społeczeństwa. Mieszkanie stanowiące ich własność znajdowałoby się w tym czasie w dyspozycji gminy. Jeśli podjęliby decyzję o powrocie do lokalu stanowiącego ich własność, mogliby to zrobić w każdej chwili. Również w przypadku śmierci seniora mieszkanie będące jego własnością wróciłoby do masy spadkowej. W celu realizacji tego planu samorządy miałyby wykorzystywać zasoby gminne i komunalne oraz mieszkania wybudowane w ramach budownictwa społecznego.
Trwają prace nad najmem gminnym
W połowie 2026 roku wiemy, że choć prace na założeniami omawianego rozwiązania trwają, to jednak do wprowadzenia go w życie nadal jest daleka droga. W maju 2026 r. opublikowano nowy projekt ustawy nowelizującej ustawę o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (UD239), w którym zawarto między innymi zapisy dotyczące najmu senioralnego. Brzmienie przepisów nadal jednak budzi poważne wątpliwości. O co chodzi?
Istotną zmianą w nowej wersji projektu jest to, że najem senioralny miałby być dostępny nie tylko dla osób po 60. roku życia, ale również dla osób z niepełnosprawnością mających trudności z poruszaniem się. Choć zmiana ta jest oceniana pozytywnie i był postulowana, to jednocześnie pojawiają się poważne wątpliwości związane m.in. z tym, że nie stworzono minimalnych ustawowych wymagań dostępności lokalu oferowanego przez gminę. Nie ma mowy np. o braku progów, odpowiedniej szerokości drzwi czy ułatwionym dostępie z sypialni do łazienki. Podstawowym uwzględnionym kryterium jest umiejscowienie lokalu na parterze lub dostęp do windy. W projektowanych przepisach nie ma też mowy o lokalizacji lokalu względem dotychczasowego środowiska seniora (osoby z niepełnosprawnością) czy też o wymogach dotyczących odległości od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, apteki, transportu, sklepu czy rodziny najemcy. Co prawda projekt przewiduje, że rada gminy będzie mogła w drodze uchwały określić szczegółowe warunki zawarcia umowy najmu senioralnego, w tym m.in. warunki dotyczące lokali i ich położenia czy dostępności, jednak będzie to prawo, a nie obowiązek gminy.
Co z mieszkańcami niższych pięter i kosztami realizacji programu?
Rodzą się też uzasadnione pytania o losy mieszkańców niższych pięter niż czwarte, które majką problemy z poruszaniem się i są pozbawione dostępu do windy. Jak słusznie się wskazuje, w takich przypadkach każda kondygnacja, poczynając od wysokiego parteru, może być taką samą barierą i powodem wykluczenia z życia społecznego.
Niewiadomą są nadal ewentualne koszty jednostek samorządu terytorialnego związane z realizacją zadań w zakresie najmu senioralnego. Choć mówi się o ich braku, to jednak trudno zakładać, że cała procedura obsługi najmu senioralnego odbędzie się bezkosztowo, a w toku realizacji programu nie pojawią się dodatkowe koszty związane choćby z pracami remontowymi.
projekt ustawy nowelizującej ustawę o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (UD239)