Jak postąpić ze znalezionym pisklęciem, a jak z podlotem? Sprawdź, czym się różnią

pisklę dziki ptak znalezione / Jak postąpić ze znalezionym pisklęciem, a jak z podlotem? Sprawdź, czym się różnią / Shutterstock

Wiosną trwa okres lęgowy ptaków. Czasami podczas spaceru można znaleźć pisklę dzikiego ptaka. Jak postąpić ze znalezionym pisklęciem, a jak z podlotem? Sprawdź, czym się różnią i jak im nie zaszkodzić.

Wiosną można znaleźć pisklę lub podlota

Spacerując wiosną po parku czy ogrodzie, można napotkać małe ptaki. Pierwszą, instynktowną reakcją jest zazwyczaj chęć natychmiastowej pomocy, jednak emocje bywają złym doradcą. Ważna jest identyfikacja tego, czy mamy do czynienia z pisklęciem, które wypadło z gniazda, czy z podlotem, dla którego przebywanie na ziemi jest naturalnym etapem dorastania. Ekspert Wojciech Schwartz, współwłaściciel marki Turdus, wyjaśnia, jak je rozróżnić i co zrobić w takiej sytuacji.

Znalezione pisklę

Pisklę to maluch o nagim ciele, pokryty jedynie rzadkim puchem lub posiadający zalążki piór przypominające pałeczki. Może mieć już otwarte oczy, ale często powieki u piskląt są jeszcze zrośnięte. Takie ptaki są całkowicie niesamodzielne i ich obecność poza gniazdem jest dla nich niebezpieczna. Jeśli pisklę wygląda na zdrowe i nie ma widocznych ran, a my widzimy gniazdo, z którego mogło wypaść (np. w wyniku silnego wiatru), najlepszym rozwiązaniem jest włożenie go tam z powrotem. Ptaki mają słaby węch, więc ptasi rodzice nie odrzucą malucha po tym, jak dotknął go człowiek.

Podlot czyli?

Z kolei podlot jest już niemal w pełni opierzony, choć jego ogonek może być jeszcze krótki, a ruchy nieco nieskoordynowane. Mimo że wygląda na zagubionego, potrafi samodzielnie stąpać, podskakiwać i podlatywać na krzewy i niższe gałęzie. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest zostawienie go w spokoju. Ptasi rodzice zazwyczaj znajdują się w pobliżu, obserwują malucha, uczą samodzielności, ale póki jej nie uzyska, to również regularnie go dokarmiają. Zabranie podlota do domu to „porwanie”, które odbiera mu szansę na naukę przetrwania w naturalnym środowisku.

Musimy zrozumieć, że natura ma swój rytm. Podlot na ziemi to nie wypadek, to lekcja życia pod czujnym okiem rodziców. Ingerencja człowieka w tym momencie często przynosi więcej szkody niż pożytku – mówi Wojciech Schwartz, współwłaściciel marki Turdus, produkującej jakościową karmę dla dzikich ptaków. – Zareagować warto, jeżeli ptak znajduje się w niebezpiecznym miejscu, na przykład na środku ruchliwej drogi lub w zasięgu kota czy psa. W takiej sytuacji możemy go delikatnie przenieść na najbliższą, wyższą gałąź.

Jak postąpić ze znalezionym pisklęciem?

Warto jednak zachować czujność i zwrócić uwagę, czy napotkany ptak nie jest chory lub ranny. Te uczące się latać mogą mieć zwichnięte skrzydła lub nogi, a w przypadku młodszych ptaków zdarza się, że rodzice celowo wyrzucają pisklęta z gniazda, gdy te są chore lub ranne. W takim przypadku ponowne umieszczenie ich w gnieździe nie pomoże, a interwencja staje się konieczna. Jeśli znaleziony ptak jest ranny lub osowiały, należy go zabezpieczyć i skontaktować się z odpowiednią instytucją. Najlepiej umieścić ptaka w niewielkim kartoniku z otworami wentylacyjnymi, wyłożonym ciepłą wyściółką. Można zrobić taką z naturalnych tekstyliów i waty. Ważne jest zapewnienie ogrzewania, ponieważ małe organizmy błyskawicznie tracą temperaturę. W tym celu można położyć obok nich butelkę z ciepłą wodą owiniętą w materiał. Należy zadbać jednak o to, by ptak nie dotykał jej bezpośrednio, by uniknąć przegrzania i poparzeń.

Podczas udzielania pierwszej pomocy lepiej powstrzymać się od karmienia i pojenia pisklęcia. Próba nakarmienia pisklęcia przypadkowym jedzeniem może skończyć się dla niego dodatkowymi problemami – ostrzega Wojciech Schwartz. – Zamiast eksperymentować z dietą, należy skupić się na zapewnieniu odpowiedniej temperatury i jak najszybszym transporcie do profesjonalistów.

Pomoc dla dzikich ptaków

Po zabezpieczeniu ptaka należy poszukać pomocy specjalistów. Pełną i aktualną listę miejsc niosących pomoc dzikim zwierzętom na terenie całego kraju publikuje na swojej oficjalnej stronie internetowej Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Znajdziemy tam adresy i dane placówek wyspecjalizowanych w rehabilitacji konkretnych gatunków. W większości dużych miast funkcjonują również specjalne jednostki Straży Miejskiej, znane jako Ekopatrole, które są przeszkolone i wyposażone w sprzęt do bezpiecznego transportu dzikich zwierząt. Wsparciem może służyć także każdy lekarz weterynarii – nawet jeśli sam nie zajmuje się leczeniem ptaków, zazwyczaj dysponuje kontaktami do lokalnych fundacji lub azyli i może nas skierować do odpowiedniego miejsca.

Ciekawym i nowoczesnym rozwiązaniem dla mieszkańców Warszawy jest pierwszy w Polsce Ptasi Punkt Przyjęć, nazywany potocznie „ptakomatem”. Działa przez całą dobę na terenie warszawskiego ZOO, tuż przy Ptasim Azylu, który z radością wspieramy, jako marka powstała w trosce o dzikie ptaki – mówi Wojciech Schwartz, współwłaściciel marki Turdus, produkującej jakościową karmę dla dzikich ptaków. – To innowacyjne rozwiązanie pozwala bezpiecznie oddać potrzebującego ptaka w specjalnym boksie o dowolnej porze dnia i nocy, co znacznie ułatwia niesienie pomocy.

Skuteczna ochrona dzikiej przyrody wymaga łączenia empatii z rzetelną wiedzą i chłodną oceną sytuacji. Odpowiedzialna pomoc polega przede wszystkim na wiedzy dotyczącej naturalnych potrzeb ptaków. W każdej sytuacji, w której mamy wątpliwości co do stanu zdrowia zwierzęcia lub sposobu postępowania, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zasięgnięcie rady specjalistów.

Źródło: Turdus

Nieruchomości
Jakie mieszkanie nadaje się na wynajem? Nie każde zapewni stabilny przychód [4 cechy]
29 maja 2026

Jakie mieszkanie nadaje się na wynajem? Nie każde zapewni dziś stabilny przychód. Podajemy 4 najważniejsze cechy mieszkania na wynajem. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie - kto ma wynająć mieszkanie?

Młodzi kupują tylko 10-15% nowych mieszkań, wolą najem i mobilność. Nowy segment: seniorzy 55+
29 maja 2026

Czy młode osoby kupują mieszkania? Według sondy dompress.pl w maju 2026, osoby poniżej 30. roku życia stanowią zaledwie 10-15% nabywców nowych mieszkań – to wyraźny spadek w porównaniu z okresem sprzed pandemii. Wysokie ceny (średnio 12-15 tys. zł/m² w dużych miastach), drogie kredyty sprawiają, że młodzi odkładają zakup, wybierając najem. Jednocześnie rośnie nowy segment: seniorzy 55 plus.

Rynek nieruchomości w Polsce. Tylko jedno miasto podniosło ceny mieszkań w maju
29 maja 2026

Trójmiasto było w maju jedyną metropolią, w której miesiąc do miesiąca wzrosła średnia cena metra kwadratowego mieszkań oferowanych przez deweloperów, z kolei w Warszawie średnia cena wróciła do poziomu poniżej 20 tys. złotych – wynika ze wstępnych danych serwisu RynekPierwotny.pl.

Coraz mniej mieszkań dla Polaków? Obcokrajowcy kupują pięć razy więcej niż dekadę temu
27 maja 2026

Zagraniczni nabywcy kupują w Polsce coraz więcej mieszkań; w ciągu 10 lat liczba takich transakcji wzrosła pięciokrotnie - wynika z raportu portalu GetHome.pl. Dominują Ukraińcy, ale rośnie również aktywność przedstawicieli innych nacji, m.in. Hindusów, Turków i Czechów.

TBS-y ratunkiem dla rynku mieszkań? „Bez nich masowe budownictwo społeczne się nie uda” [Gość INFOR.pl]
22 maja 2026

Czy samorządy są w stanie efektywnie budować mieszkania i odpowiadać na kryzys mieszkaniowy? Zdaniem Radosława Stępnia, prezesa Widzewskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, odpowiedź brzmi: tak. Ale pod warunkiem, że państwo stworzy odpowiednie instrumenty finansowe i prawne, a samorządy będą mogły działać elastycznie.

Ceny nieruchomości w Hiszpanii (Costa del Sol) w 2026 r. Fuengirola, Mijas, Estepona, Sotogrande i inne miejscowości. Gdzie zamieszkać, a gdzie zainwestować?
21 maja 2026

Fuengirola, Benahavís, Estepona, Sotogrande – Costa del Sol to kilkanaście zupełnie różnych rynków nieruchomości, z których każdy rządzi się własnymi prawami. Które miasteczka oferują najlepszy stosunek ceny do jakości życia, a gdzie inwestorzy mogą liczyć na największe zwroty z zainwestowanego kapitału?

20 tys. zł za metr w Warszawie. Eksperci tłumaczą, co naprawdę stoi za rekordem
21 maja 2026

W maju br. średnia cena ofertowa na warszawskim rynku deweloperskim po raz pierwszy w historii przekroczyła barierę 20 tys. zł za metr kw. - wynika z danych Otodom. Eksperci wskazują jednak, że jest to efekt zmiany w strukturze podaży, a średnia cena transakcyjna jest blisko 14 proc. niższa.

Ile Polacy są gotowi wydać na nowe mieszkanie? Gdzie kończy się budżet?
20 maja 2026

Gdzie przebiega finansowa granica dla osób kupujących nowe mieszkania na kredyt? Przy jakich kwotach klienci tracą zdolność kredytową oraz jakie mieszkania można jeszcze znaleźć w najdroższych miastach Polski?

Budynek drogi w utrzymaniu przegrywa w ESG i kalkulacji ekonomicznej najemcy. Efektywność energetyczną zaczyna się wyceniać jak lokalizację czy standard wykończenia
20 maja 2026

Jak zmienia się rynek nieruchomości? Budynek drogi w utrzymaniu przegrywa w ESG i kalkulacji ekonomicznej najemcy. Efektywność energetyczną zaczyna się wyceniać jak lokalizację czy standard wykończenia. Co zmieniło się w świadectwie charakterystyki energetycznej od maja 2026 r.?

Za metr mieszkania w stolicy zapłacisz fortunę. Kilka kilometrów dalej ceny spadają
19 maja 2026

Różnice w cenach mieszkań na rynku wtórnym w mieście i w gminach sąsiednich mogą przekroczyć 50 proc. - wynika z raportu serwisu Nieruchomosci-online.pl. Dla przykładu metr kwadratowy w Radzyminie może kosztować nawet o 70 proc. mniej niż w Warszawie.

pokaż więcej
Proszę czekać...