Odbierasz klucze do nowego mieszkania? Ten element powinien znaleźć się na liście podczas odbioru lokalu

REKLAMA
REKLAMA
Osoby odbierające nowe lokale powinni sprawdzić nie tylko jakość wykonania ścian, podłóg czy stolarki, ale także wyposażenie mieszkania w wymagane urządzenia bezpieczeństwa. Od 23 grudnia 2024 r. w nowych lokalach mieszkalnych obowiązkowe są autonomiczne czujki dymu, a w określonych przypadkach także autonomiczne czujki tlenku węgla.
- Jakie czujniki powinny być w nowym mieszkaniu? To trzeba wiedzieć przy odbiorze lokalu
- Brak czujnika w nowym mieszkaniu? Koniecznie wpisz to do protokołu odbioru
- Co sprawdzić podczas odbioru mieszkania? Te czujniki można dopisać do listy kontrolnej odbioru
Zmiany wynikają z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 listopada 2024 r. Nowe przepisy weszły w życie 23 grudnia 2024 r. i objęły m.in. nowo powstające lokale mieszkalne. W przypadku mieszkań użytkowanych przed wejściem w życie przepisów obowiązek wyposażenia w odpowiednie urządzenia zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2030 r. Dla kupującego nowe mieszkanie oznacza to, że czujniki powinny znaleźć się na liście elementów sprawdzanych podczas odbioru lokalu.
REKLAMA
REKLAMA
Jakie czujniki powinny być w nowym mieszkaniu? To trzeba wiedzieć przy odbiorze lokalu
W nowym lokalu mieszkalnym wymagany jest autonomiczny czujnik dymu. Jeżeli w obiekcie odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, wymagane jest również zastosowanie autonomicznego czujnika tlenku węgla. Dotyczy to więc m.in. lokali, w których znajdują się urządzenia wykorzystujące takie paliwa, z uwzględnieniem wyjątków przewidzianych w przepisach.
„Branża deweloperska wdraża nowe wymagania wynikające z przepisów już na etapie projektowania inwestycji, dzięki czemu nowe mieszkania są przekazywane nabywcom zgodnie z obowiązującymi standardami bezpieczeństwa. Jest to naturalny element dostosowywania procesu inwestycyjnego do zmieniających się wymagań prawa” – mówi Patryk Kozierkiewicz, radca prawny w Polskim Związku Firm Deweloperskich.
Sama obecność urządzenia nie oznacza jednak jeszcze, że zostało ono prawidłowo zainstalowane. W przypadku czujników należy uwzględnić m.in. układ pomieszczeń oraz wymagania określone w instrukcji producenta.
REKLAMA
Brak czujnika w nowym mieszkaniu? Koniecznie wpisz to do protokołu odbioru
Jeżeli podczas odbioru okaże się, że wymagane urządzenie nie zostało zamontowane, należy wskazać ten fakt w protokole odbioru. Dotyczy to również sytuacji, w której sposób montażu urządzenia nie odpowiada wymaganiom producenta.
„Odbierając klucze do nowego mieszkania należy sprawdzić nie tylko, czy deweloper zamontował wymagane czujniki, ale czy znajdują się we właściwych miejscach” - wyjaśnia Paweł Warski, Business Development Manager w Ei Electronics, firmy produkującej czujniki dymu i tlenku węgla. „Czujnik dymu powinien znajdować się na suficie, ponieważ dym powstający podczas pożaru unosi się ku górze. Jeżeli w mieszkaniu znajdują się urządzenia, przy których wymagany jest czujnik tlenku węgla (czadu), powinien on być zamontowany na ścianie, w strefie oddychania, od 1 do 3 m od potencjalnego źródła emisji tlenku węgla.”
W większych mieszkaniach jeden czujnik dymu może nie zapewniać odpowiedniego pokrycia całej powierzchni. Ściany, zamknięte drzwi i wydzielone pomieszczenia mogą opóźniać dotarcie dymu do urządzenia. Dlatego przy odbiorze warto ocenić rozmieszczenie czujników w odniesieniu do układu lokalu.
Co sprawdzić podczas odbioru mieszkania? Te czujniki można dopisać do listy kontrolnej odbioru
Czujniki dymu i tlenku węgla można dopisać do standardowej listy kontrolnej odbioru. Nabywca powinien sprawdzić:
- obecność wymaganych urządzeń – co najmniej autonomicznej czujki dymu oraz, jeśli wymagają tego przepisy, czujki tlenku węgla;
- miejsce montażu – zgodność z wymaganiami producenta i instrukcją urządzenia;
- oznaczenia i zgodność urządzenia z właściwymi normami – dla czujek dymu jest to EN 14604, a dla domowych czujek tlenku węgla EN 50291-1;
- dokumentację – przede wszystkim instrukcję użytkowania i informacje dotyczące testowania oraz konserwacji;
- gotowość urządzenia do pracy – sposób zasilania oraz możliwość wykonania testu zgodnie z instrukcją producenta.
Jeżeli czujnika brakuje, nie oznacza to automatycznie, że nabywca powinien kupić urządzenie na własny koszt. W pierwszej kolejności należy zgłosić niezgodność deweloperowi i ująć ją w dokumentacji odbioru. Dla kupującego czujniki są więc kolejnym elementem, który warto sprawdzić przed podpisaniem protokołu odbioru. Ich obecność wynika z obowiązujących przepisów, a prawidłowe rozmieszczenie i montaż mają znaczenie dla rzeczywistego działania urządzeń.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


